20-lecie Orkiestry im. Johanna Straussa
Wielki Koncert Jubileuszowy, Wyspa Młyńska wrzesień 2010
"Dzięki muzykom Orkiestry człowiek rozumie co to jest art & science. Bo tak naprawdę wszyscy należymy do tego magicznego świata, tylko że w odmiennym wymiarze. Kontakt z tą piękną muzyką dostarcza wrażeń, wzruszeń i przeżyć. I to jakich wrażeń, i jakich wzruszeń. To jest art. Tego nie daje science." – tak o Orkiestrze napisał kiedyś prof. Bogusław Buszewski, Kierownik Zakładu Chemii Środowiska i Ekoanalityki UMK w Toruniu. Dziś, po ponad tysiącu wspaniałych, różnorodnych, niezapomnianych koncertach, aż trudno uwierzyć, że zespół ten stworzony był ze skromnym założeniem, aby występować zaledwie kilka razy w roku.
Marek Czekała, skrzypek, dyrygent, konferansjer, kompozytor, aranżer, człowiek orkiestra. To on, zainspirowany popularnością muzyki salonowej w Niemczech, gdzie ponad dwie dekady temu zarabiał na utrzymanie rodziny, postanowił stworzyć Orkiestrę w ukochanej Bydgoszczy, do której z Katowic trafił na studia i gdzie wychowywały się już jego dzieci. Plan z początku był skromny – kilka koncertów rocznie, każdy wymagał niesamowitego wysiłku i przygotowań. Samo skompletowanie materiałów nutowych było wyzwaniem i to z przyczyn nie zawsze oczywistych: „Pamiętam, jak dostaliśmy kartony nut, które przez wiele lat stały u kogoś na strychu. Jeszcze chyba przez rok walczyliśmy z mrówkami, które całą chmarą wysypały się z tych pudeł i były tak wytrwałe, że nie chciały nas opuścić!” – śmieje się Marek Czekała.
Marek Czekała w akcji
Pierwszy oficjalny koncert Orkiestry odbył się 13 sierpnia 1995 roku w Muszli Koncertowej w Parku im. W. Witosa, wówczas Orkiestrę od pulpitu dyrygenckiego poprowadził Henryk Wierzchoń. Przez kolejne 20 lat Orkiestra odnosiła sukcesy, o których wtedy, podczas pierwszego koncertu, nikt nie mógł nawet pomarzyć. Występowała m.in. przed Pierwszą Damą RP, Marią Kaczyńską, uczestniczyła w uroczystościach dla szefów misji dyplomatycznych oraz w koncertach organizowanych przez Ambasadora Austrii w Polsce, dra Thomasa Buchsbauma. Przez wiele lat brała udział w Ciechocińskich Impresjach Artystycznych zbierając niesamowite, nowe, niepowtarzalne doświadczenia w pracy z dziećmi i młodzieżą niepełnosprawną. Występowała na najpiękniejszych (Teatr Wielki w Poznaniu), najsłynniejszych (Teatr Muzyczny Roma w Warszawie), najnowocześniejszych (Filharmonia Kaszubska), najbardziej niezwykłych (Hala Sportowa w Koszalinie) i najbardziej zabytkowych (Kościół Pokoju w Jaworze) scenach w Polsce, ale ma również na swoim koncie koncerty zagranicą, w Niemczech i Szwecji. Współpracuje z największymi osobistościami polskiej sceny: Małgorzatą Walewską, Krystianem Krzeszowiakiem, Bogusławem Kaczyńskim, Dariuszem Stachurą czy Adamem Zdunikowskim.
Koncert na targach EXPO w Hanowerze, lipiec 2000
Wszystko pięknie, ale czy zawsze jest tak różowo? „Każdy koncert to wyzwanie”, przyznaje Marek Czekała, „ale też mnóstwo wesołych sytuacji, które po latach wspaniale się wspomina. Nie zapomnę, jak kiedyś przy niedzielnym śniadaniu dostałem telefon od spanikowanego skrzypka z pytaniem: Gdzie ten koncert? Okazało się, że spóźniwszy się na miejsce zbiórki, kolega postanowił wsiąść w samochód i sam pojechać do Grudziądza. Tylko że koncert miał się odbyć dopiero tydzień później…” Wspomnień jest więcej – jak to z wiolonczelistą, który się nieco zapomniał: poszedł do garderoby ćwiczyć i nikt nawet nie zauważył, kiedy nie wszedł z pozostałymi na scenę. „Wybronił się i wyszedł jak gwiazda dopiero z solistką” – śmieje się dyrygent. Albo gdy ten sam wiolonczelista zapomniał butów, w ostatnim momencie tuż przed występem buty dotarły, żeby się okazało, że jeden jest damski, drugi męski… Lub gdy ten sam wiolonczelista zaspał na poranny koncert…. ale zostawmy już biednego Jasia... Były też bardziej mrożące krew w żyłach sytuacje – gdy po dotarciu na miejsce koncertu oddalone 100km od domu okazało się, że nuty zostały w Bydgoszczy, albo gdy solista trafił na felerny pociąg i nie wiadomo było, czy w ogóle zdąży wystąpić… „Na szczęście zdążył, ale jeszcze dwa utwory i nie mielibyśmy czego zagrać i jak się wybronić!” – wspomina Marek Czekała.
Jaś i jego damski but
Jednym z największych sukcesów Orkiestry było wydanie płyty z zapisem Wielkiego Koncertu Jubileuszowego zorganizowanego na Wyspie Młyńskiej pod patronatem Prezydenta Miasta Bydgoszczy, wówczas 15. urodziny Orkiestry świętowało kilka tysięcy bydgoszczan. W tym roku jubileusz Orkiestra świętować będzie kilkakrotnie: „Za nami niesamowity początek roku z rekordową liczbą koncertów – to całkiem niezłe zainicjowanie roku jubileuszowego! W czerwcu rozpoczniemy współpracę z dyrygentem z Izraela, panem Amosem Talmonem, będą to niezwykłe koncerty w bardzo bogatej oprawie, w lipcu planujemy nagranie płyty, a jesień również szykuje się wyjątkowo, nie chcę jednak przedwcześnie zdradzać szczegółów. Bydgoszczan serdecznie zapraszam już dziś na jeden z koncertów, podczas których świętować będziemy nasz jubileusz: odbędzie się on na Wyspie Młyńskiej 24 lipca 2015. Wystąpimy z naszymi przyjaciółmi z zespołu ŻUKI w jednym z naszych ulubionych programów z piosenkami Beatlesów.” – zachęca Marek Czekała.
Nie pozostaje nam nic innego jak tylko pogratulować szanownemu Dyrygentowi wspaniałego pomysłu, który 20 lat temu przyczynił się do powstania tej fantastycznej Orkiestry!
Orkiestra w Teatrze Wielkim w Poznaniu